Z jaką łatwością zabijasz, co w człowieku piękne!
Wydawałoby się, że mówiłeś wszystko szczerze,
I choć moje serce teraz z bólu pęknie,
Uklęknij! A ja Ci odpowiem – nie wierzę!
Na szczęście jest wiosna i nową nadzieję mi da,
Co przykre przeminie jak wiosenny wiatr,
Choć jest rozszarpana, biedna dusza ma,
To za moim oknem , piękny jest ten świat.
Słońce też zakryło twarz obłoczkiem białym,
Wyjrzy, kiedy uśmiech lica me rozjaśni,
Bo choć ja kochałam Ciebie sercem całym,
To miłość jest ślepa, brak jej wyobraźni.
Odeszłam, i chociaż nie wrócę tu więcej,
A Ty już nie spojrzysz w me brązowe oczy,
Długo będę leczyć dziś przebite serce,
Bije bardzo mocno, z piersi chce wyskoczyć.
Ludzie mówią miłość, wyleczysz miłością,
I ujrzysz świat znowu w różowym kolorze,
Dzień nowy powitasz z ogromną radością,
Bo Ci nowe szczęście przynieść dzisiaj może.